Sign in to follow this  
Followers 0
jano86

Autko pierdzi - uszczelka(?)

21 posts in this topic

Autko od pewnego czasu wydaje niepokojący dźwięk. Przy dodawaniu gazu pierdzi, im wyższe obroty tym głośniej je słychać. Poza tym nie przyśpiesza należycie. Wydech mam seryjny i niedawno robiony(w Niemczech) więc to jest raczej OK. Nie mam wskaźnika doładowania więc nie wiem jak ładuje. Podejrzewam że to uszczelkę jakąś wydmuchało np. pod kolektorem wydechowym, a może jakąś obok turbo? Co wy na to?

Jaki będzie koszt uszczelki, gdzie kupić. Czy dam radę wymienić samemu? Dysponuję garażem, kanałem i narzędziami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uszczelki głowica-kolektor tylko z ASO. Komplet kosztuje ponad 100zł, ale przynajmniej nie wypierdzi się po tygodniu. Uszczelka kolektor-turbo można dobrać nawet od Lublina, ważne żeby była stalowa.

Zainteresowałbym się też przyczyną na Twoim miejscu. Jeżeli stało się to po lataniu na Imoli to może oznaczać wysokie EGT podczas pałowania. Masz Walbro czy serie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam serię. To było jeszcze przed Imolą jak był duży spot nissantech, wracając usłyszałem że pierdzi.

Walbro jeszcze nie ma. W JC są uszczelki za 14zł, ale chyba wezmę z ASO skoro tak mówicie.

Jak sprawdzić że wydmuchało? Trzeba pewnie rozebrać, a potem?Widać gołym okiem?

Jakiś jeszcze pomytsł co to m oże być? Czy raczej wydmuchana uszczelka.

Dzięki za odzew. Chyba rozbiorę i powalczę samemu, coś się nauczę przy okazji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy muszę spuszczać płyn chłodniczy żeby wyjąć kolektoroturbo?

Z tego co się zorientowałem to odkręcam wydech do DP, zdejmuję rury dolotowe, osłonę metalową, odkręcam chłodzenie turba(olej,woda - czy jak to odkręcę to wyleje się olej?Nie ma problemu żeby to potem założyć?), potem osiem śrub na kolektorze i turbo z kolektorem powinno być zdjęte. To tyle czy o czymś zapomniałem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zlokalizowałem drania!! To kwadratowa uszczelka między kolektorem a turbo. W ASO 68zł. Gdzie jeszcze takie cuś dostać? Sprawdziłem zdejmując osłonę kolektora i przykładając rękę, czuć elegancko jak dmucha boczkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

UFF, po dwóch dniach turbo-kolektor wyjęte. Okazało się że w ogóle turbina była luźna na połączeniu z kolektorem, nie wiem czy się odkręciła czy co. Zamówiłem wszystkie uszczelki oryginalne. Okrutna robota jak dla mnie.Ręce ma obolałe. Masakra. Ale będzie dobrze. Turbo igła. Bez luzu ani uszkodzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No więc komplet uszczelek wymieniony. Okrutna robota. Uszczelki kupiłem w ASO - 250zł. Teraz jeszcze po złożeniu chyba jest mało płynu chłodzącego w bloku. No i autko mi trochę kopcić zaczęło. Nie wiem czy to po moich operacjach, czy coś innego. Jak sie odpowietrza układ chłodzenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

szkoda ze na forum dopiero teraz dotarłem bo byś zaoszczędził sporo kasy;] mianowicie uszczelki mozna dorobic na zamówienie we firmie KOMPRESJA w krakowie. ja tam dobrabiałem i duzo osób do s13 też. koszt - komplet - kolektor/głowica 80zł. turbo/kolektor 25 zł. uszczelki są wzmacnianae, okuwane, 3 warstwowe. I w przeciwnieństwie do tych kolektor/głowica z ASO, mozna pokusić sie o przykrecenie ich 2 raz. a co do odkręcania się turbo, to problem dość spotykany i porponuje dać nakrętki specjlane do kolektorów takie z zabezpieczeniem przeciw odkrecaniu. NIE DAWAJ podkładek kontrujacych bo się rozchartują odrazu i bedzie tylko gożej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nic dzięki za adres, na pewno jeszcze komus się przyda. Skręciłem tym co było seryjne. Na razie jest OK. No a te z ASO rzeczywiście na 2 raz mogą nie wydać. Obym tego nie musiał robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

te z asy kolektor/głowica, są bardzo dobre, dobrze uszczelniają bo sa miękkie i dobrze siadają. tyle ze jak je zgnieciesz to tylko raz no i do tego lubią się 'przykleić' i przy demontarzu potargać.

aha co do namiaru na firme to: http://kompresja.com.pl/

p.s ja u siebie dla świętego spokoju splanowałem powierzchnie kolektora.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpinam się pod temat. Po delikatnych bokach po raz trzeci wydmuchalo mi ta prostokątna uszczelke między turbo a kolektor. Pierwszym razem poluzowaly się śruby . Co poradzić bo to trochę roboty żeby ją wymienić .2 razy wymieniłem na Stalowa i padają. Silnik seria. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, waldi0905 napisał:

Podpinam się pod temat. Po delikatnych bokach po raz trzeci wydmuchalo mi ta prostokątna uszczelke między turbo a kolektor. Pierwszym razem poluzowaly się śruby . Co poradzić bo to trochę roboty żeby ją wymienić .2 razy wymieniłem na Stalowa i padają. Silnik seria. 

A masz wszystkie wieszaki na wydechu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są może 50 km zrobione i juz ducha bokiem. Zamówiłem uszczelke warstwowa ta z kompresji.pl i śruby miedziane samohamujace jeśli teraz puści to już nie wiem . Nawet wstawiona jest siatka elastyczna na wydechu wiec tam drgań nie ma. 

Edited by waldi0905 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Splanowany równy kolektor

2. Dobra uszczelka

3. Dobre nakrętki "owalne"

4. Wydech podparty minimum w miejscach fabrycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moje masz coś nie tak z wydechem, w ktoryms miejscu musi być dziwnie naprezony, ze kolejny raz coś takiego się dzieje.

Sugerował bym rozkrecone wydechu zaraz za elbow i pojeżdżenie tak jakiś czas i wyjdzie czy nadal się luzuje (jest mega glosno :D )

 

Drugie to sprawdź dokładnie szpilki od turbo w kolektorze, moze już mają słabe gwinty i dlatego się luzuja. Opcji jest wiele, każda trzeba wykluczyć ;)

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy wymianie uszczelki jednej nakrętki brak (odkrecila się i spadla) uszczelka nadpalona i peknieta. Teraz założona ta z kompresji.pl warstwowa o wiele grubsza no i te nakrętki miedziane samozaciskowe narazie żyje zobaczymy jak długo.

Ps. Szwagier się wyrabia przy trzecim razie półtorej godziny i zrobione ;-)

Edited by waldi0905 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0