subek

Dla rozluznienia.

7,079 posts in this topic

Nie lubie sztucznych piersi wiec chyba cos ze mna nie tak bo baba za mna nie stoi :D Nie twierdze, ze nie podobaja mi sie wieksze piersi (nie arbuzy jak ktsos napisal) ale jakos nie jest to dla mnie super wazne...ide sie przebadac :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

apropo kobiet, mój ojciec mawiał "nie próbuj zrozumieć kobiety, bo to zupełnie inny gatunek"

a teraz real story sprzed 10 minut :)

jestem po 3 browcach. mam trochę spaczone poczucie humoru (ci którrzy mnie dobrze znają wiedzą o co chodzi). dzieciak śpi, siedzę na fotelu sącząc browarka i przeglądam net. żona na kanapie czyta jakąś swoją babską książkę. Po chwili (jak qrwa zwykle gdy trafiam na coś fajnego w necie) zadaje mi "życiowe" pytanie zainspirowane pewnie jakimś wątkiem z tej książki.

"Pawełku, słuchaj, a ty

No cóż... z rozbrajającą szczerością oraz lekką niecierpliwoscią w głosie (bo przecież zostałem oderwany od cyber świata) odpowiadam:

" no nie wiem... poważnie bym się zastanawiał"

I to był qrwa błąd... widzę to w Jej oczach. Żeby ratować sytuację (bo przecież za chwilę przerodzi się to w całonocną dyskusję o szczęściu naszej rodziny i nie bede miał czasu na dokończenie tego co zacząłem w necie) dodaję:

"nie chodzi o Ciebie... chodzi o to że wogóle bym się zastanawiał czy się żenić"

widzę że to średnio pomogło, więc brnę dalej starając sie maksymalnie skupić uwagę na słowach:

" no ale kochanie, musisz chociaż docenić moją szczerość, inny dla świetego spokoju powiedział by po prostu że oczywiście TAK ożenił bym się ponownie, ja przynajmniej jestem szczery i powinnaś to docenić"

widzę że trochę załagodziłem sytuację... robi tzw. maslane oczy i dodaje:

"no tak... doceniam... ale myślałam że jeszcze coś dodasz"

qrwa nie wiem co mnie podkusiło i odpowiedziałem

"ale co? mogę puścić Ci bąka..."

no i teraz mam przejebane :lol:

P.S. mam nadzieję że docenicie to że nabazgroliłem to po kilku piwach i mając obok wqrwiną żonę

BTW: Wesołych Świat !

qrwa skąd ja to znam ???

ja to nie raz sam do swojej mówię " ile ja bym dał żeby cofnąć czas " bo pytania w stylu " kochasz mnie jeszcze ???

Ty to na pewno masz kogoś na boku " itp. po prostu mnie rozwalają .

a na pytanie gdybyś miał taką mozliwość i na przykład mógł cofnąć czas, to ożeniłbyś sie ze mną ponownie?"

odpowiadam jak zwykle , nie ma chuja ;) , oczywiście foch straszny , ale po paru min. mówię że przecież żartowałem i jest ok :P

do jeszcze nie żonatych . pamiętajcie że fajnie jest tylko na początku , kobieta po ślubie zmienia się jak kameleon i z dnia na dzień będzie się starała uprzykrzyć wam życie .

a zajebiście głupie pytania to normalka , bo to jakiś babski romans właśnie czyta , a to jakiś pojebany serial ogląda , a film romantyczny to już w ogóle jakaś tragedia , i pytanie " dlaczego ty taki nie jesteś ??? kiedy mnie zabierzesz na taką wyspę ??? " i reszta w tym stylu . TRAGEDIA . pamiętajcie że kobieta nie potrafi odróżnić fikcji od rzeczywistości , i książki , gazety , seriale i filmy romantyczne przeżywa jak stonka wykopki i woźna nową szczotkę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

widać ja jestem wyjątkiem, bo potrafię odróżnić rzeczywistość od fikcji:D swoją drogą każdy się zmienia, i tak samo mąż po ślubie jak i żona:D a co do pytań... kobiety zadają je zawsze, przed ślubem też! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

dlatego panowie i panie umowa zwana potocznie slubem jest tak naprawde korzystna tylko dla kobiet. jak rozmawiam sobie przy piwku z kumplami to sie okazuje ze praktycznie na kazdym ktory ma kobiete jest wywierana presja zwiazana z pytaniem "kiedy mi sie oswiadczysz?"... i w tym momencie patrzac na wszystkich dookola to stwierdzam ze najszerszy i najbardziej szczery usmiech pojawia sie na ryjach u tych ktorzy nie maja dziewczyn hehehe czy to nie dziwne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Papajo :lol:

należy ci się za to żelazny korbowód zasług,

nawet Dr. House by nie dowalił takiego Tekstu :D

+

tak niestety w życiu jest, ale z kolei jak się ma bardzo tolerancyjną kobietę to nie ma źle,

kumpel ma, równa kobieta, ale czy po ślubie będzie transformers w w wrednybot to niewiem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now