Daniels

Podkład antykorozyjny

11 postów w tym temacie

Panowie, czym antykorozyjnym najlepiej zabezpieczyć przygotowane nadkola ??

Macie coś sprawdzonego godnego polecenia ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podkład reaktywny, pozniej epoksyd i na to jeszcze konserwacja np. noxudola ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

podobno nie można na reaktywny bezpośrednio epoksyd, powinien je rozdzielać conajmniej akrylowy podkład a 3 warstwy podkładowe to juz chyba przesada

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mi został przez kolegów polecony Fertan jako środek do walki z rdzą i do zabezpieczenia swiezej blachy:

http://anglocars.pl/sklep/fertan/konwerter-rdzy-fertan-1000ml/

pozniej podkład epoxydowy novola dla odcięcia tlenu:

http://anglocars.pl/sklep/novol/epoxy_primer1l/

na zabezpieczenie podwozia poszlo takie cos:

http://anglocars.pl/sklep/fertan/over-4-zabezpieczenie-karoserii/

Niestety jak narazie malo jezdzone i krotki czas od wykonania powloki, ale opinie same dobre slyszalem.

Z racji, że walka z budą troche trwała, to miałem okazje zaobserwować wpływ atmosfery i deszczu na blachę nissana po malowaniu tylko fertanem i bylem zadowolony z efektu.

Podrzucilem linki odrazu, bo tam tez kupowalem, nie jest to zadna reklama, nie mam nic z tego.

 

Ps. jak sie komus chce, to moze sobie zobaczyc porwonanie odrdzewiaczy:

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wklejam opis znajomego:

Cytuj

Najpierw odkręcamy wszelkie osłony nadkoli (warto zaopatrzyć się w łyżki do ściągania kołków, bo śrubokrętem prawie na pewno pourywamy, no i też można zaznaczyć jakie kołki, gdzie idą, u mnie były 3 rodzaje w jednym nadkolu, a pasować wymiennie oczywiście nie chcą), pod bagażnikiem, wydechu i koniecznie osłonę rury od wlewu paliwa, bo lubi tam gnić, po czym zabieramy się za mycie całego podwozia. Szczotka ryżowa, APC i do dzieła. Ja myślałem, że podwozie jest czarne, a po 3 krotnym myciu okazało się białe :mrgreen: Fajnie byłoby dać aktywną pianę, pewnie łatwiej, ale ja nie miałem dostępu do pianownicy. Pamiętamy o dokładnym wyczyszczeniu wewnętrznych rantów nadkoli. Myjka ciśnieniowa tam nie podchodzi, więc musimy poradzić sobie pędzelkiem, bo naprawdę masa błota tam zalega, no i między drzwiami przednimi, a przednim nadkolem - kilogramy błota. Ewentualną rdzę traktujemy krążkiem włókniny ściernej, najlepiej na diax i mały krążek ( https://satra.pl/materialy-scierne/212-3m-cs-dch-kolo-cleanstrip-50-60-125-150-mm.html?gclid=Cj0KEQjw_9-9BRCqpZeZhLeOg68BEiQAOviWAhB60AEF6pseQPL2Npl2GT87XNRCvpqqrrDlykiLJ28aAlNo8P8HAQ - mówie o czymś takim, w sklepach nie mogłem znaleźć, kupowałem przez allegro). Zapominamy o wszelkiej maści druciakach. Twardy druciak na kątówkę, który poradzi sobie z rdzą jest aż za twardy, a kątówka mało wygodna, a z kolei miękki na wiertarkę rdzę tylko wypoleruje. Będzie się błyszczeć, ale tak naprawdę po skrobnięciu, np. śrubokrętem, odpadnie kawałek i odkryje zardzewiałą blachę. Jeszcze raz - rdzę zdzieramy tylko włókniną aka "włosy murzyna". Na oczyszczoną blachę lub tam, gdzie nie damy rady dojść (zakładki blach itp.), trzeba na rdzę pędzelkiem nałożyć Fertan (dosyć drogi, bo 55zł + przesyłka za 250ml [wystarczy spokojnie, jest wydajny], ale gdzie nie czytam, to mówią, że najlepszy i Cortaniny F się umywają, no i polecam brać od oficjalnego dystrybutora, bo lubią go podrabiać). Po godzinie Fertan zwilżamy wodą i zostawiamy na 24h. Na to można dać jakiś reaktywny, ale nie trzeba. Fertan robi za grunt.

Przed rozpoczęciem konserwacji owijamy szczelnie wydech folią/gazetami no i taśmą papierową maskujemy progi do miejsca, gdzie chcemy mieć konserwację. Otwieramy korki do otworów technicznych i pistoletem do konserwacji z rurką 60 cm + sonda 360 stopni płuczemy jakimś alkoholem izopropylowym, bo przez tyle lat mogło się nazbierać cholera wie czego, a chcemy, żeby szybko odparowało. Potem w pistolet lejemy Hammerite Waxoyl - najpierw trzeba go rozgrzać, będzie wodnisty - wiadro, dwa czajniki wrzątku, co jakiś czas silnie wstrząsnąć i po 15-20 minutach gotowy (można rozcieńczyć białym spirytusem, ja pierwszym razem zastąpiłem denaturatem, a później w ogóle nie rozcieńczałem). Dostępny na Allegro, bańka 5L starczy na jakieś 6 aut (zrobiłem czwarte i jeszcze sporo zostało, więc myślę, że 1 litr na 1 auto wystarczy spokojnie). Sprzedają to jako smar do maszyn budowlanych JCB. Tutaj - http://oldtimery.com/inde...php&f=75&t=1827 warto przeczytać sobie post użytkownika "Saabista", żeby dowiedzieć się jak dobry jest Waxoyl (niech Was nie zmyli 19. miejsce Fertana, to nie ten środek, o którym ja mówię wcześniej).
Wtryskujemy go we wszystkie dziurki profili zamkniętych, jakie spotkasz, w drzwi po zdjęciu tapicerki, w tylne nadkola od wewnątrz, klapę bagażnika, maskę, pod wlew paliwa itp.

Na podwozie ja dawałem Noxudol 900, można wziąć UM1600, bo 900tka długo schnie, a jak rozmawiałem z przedstawicielem Noxudola, to mówił, że 1600 ma te same właściwości i szybciej schnie. W nadkola i na progi dałem Auto-Plastone. Szybko schnie i jest zbrojony. Nakładamy pędzlem, bo jest konsystencji pasty, a 900/1600 pistoletem do konserwacji. Tanie pistolety mogą sobie nie poradzić z gęstością 900etki, więc albo rozpuszczamy benzyną lakową, albo nie do końca zatykamy dziurkę kawałkiem zapałki w nakrętce pistoletu. Warto też tę dziurkę czymś osłonić, bo w razie zagięcia wężyka zawartość zbiornika wystrzeliwuje tą dziurką w górę.. Czyli na twarz.. Na szczęście mój tata nosi okulary, bo osłoniły oczy, kiedy to się zdarzyło. No i znowu pamiętamy o rantach nadkoli i innych newralgicznych miejscach, gdzie może zbierać się zawartość ulicy. Ja dodatkowo zakładki blach, gdzie zbiera się woda i zaczyna brać rdza "zaszpachlowałem" Auto-Plastonem.

Dlaczego Noxudol? Czytałem, że Volvo stosuje go u siebie w fabryce i daje 10 lat gwarancji na zabezpieczenie, posiada inhibitory korozji i dobrze się trzyma powierzchni. Nie wiem, czy to wszystko prawda, ale mój Civic ma już od 4 lat to na podwoziu i trzyma się bardzo dobrze, dlatego też zastosowałem ponownie w Accordzie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Będziesz chciał to sobie odkręcisz, ktoś inny owinie. Nie o to w tym tekście chodzi...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam zastosowany podkład epoksydowy, później "baranek" a wszystko zamknięte chlorokauczukiem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz