DKonsole

Użytkownicy
  • Content count

    5
  • Joined

  • Last visited

About DKonsole

  • Birthday 02/18/92

Profile Information

  • Auto
    R33 GTST, S. Leon 1M
  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Też na to liczę, na kolejną wiosnę powinien być gotowy, chyba.
  2. Już kupiłem. W końcu mam to z głowy.
  3. Widziałem na żywo tego Skylina i powiem Ci, że robi wrażenie. Tego Seata postanowiłem nie sprzedawać, po prostu R33 kupię jako drugie auto.
  4. Witam serdecznie, Postanowiłem napisać tego posta bo wiem, że jeśli nie Wy, czyli posiadacze Nissanów, ich fani etc. to niby kto mógłby mi lepiej doradzić? Od najmłodszych lat choruję wręcz za Nissanem R33 w wersji Coupe. Zbierałem na niego parę lat ale musiałem coś kupić na pierwsze auto. Padło na "byle co" czyli na Daewoo Espero, które rozpadło się po roku i to dosłownie, trzeba było je zezłomować. Myślałem, że pociągnie trochę dłużej bo miałem uzbierane 12 tysięcy, a za to ciężko coś kupić, mówię o R33, aby było to auto "pewne" i niezawodne w drodze do pracy. Zmuszony byłem na kupienie Seata Leona 1.4 75KM za 8600 zł. Auto naprawdę cacy, wszystkie blachy zdrowe, zero rdzy. Zrobiłem w nim WSZYSTKO co wymagało naprawy czyli wydech, rozrząd, odma, filtry, oleje, konserwacja podwozia (bo wiązałem z tym autem przyszłość...) i wiele innych. Zapłaciłem za to 3050 zł i dodatkowo założyłem z miesiąc temu nowiutki gaz, za 2350 zł (najlepszy jaki był). Ba! Nawet felgi kupiłem z oponami za 3500 zł, a to wszystko przy lekkiej pomocy rodziny. Odpuściłem sobie wtedy marzenia o R33 ale szybko one wróciły... Jednak gdy wychodzę na parking to jednak to tylko Leon, a nie R33... Kasy brak, a jedyna opcja jaką posiadam to 7 tysięcy zł odłożone na czarno. Co robić drodzy mili? Czy do tej śmiesznej kwoty zdobędę jakiegoś R33? Oczywiście mówię tutaj o takim co ma chociaż podłogę zdrową i kielichy bo reszta to wiadomo, że do roboty... (planowałem sobie je "dłubać" po mału i odnowić go) Problem w tym, że potrzebuję jakiegoś auta do pracy i nawet gdybym chciał sprzedać Leona to przy założeniu, że mam go 1,5 miesiąca i wszystko kosztowało mnie (bez felg) 14 tysięcy, podejrzewam, że za 11-12 mogę go pchnąć, dokładając do tego te 7 tysięcy to już mam 18-19 tysięcy. Doradźcie mi jak postąpić by kupić w końcu to wymarzone auto. Problem w tym, że do pracy dojeżdżam prawie codziennie i nie wiem jak to rozwiązać bo w sumie to musiałbym załatwić to szybko bo czymś dojeżdżać muszę. Jestem w kropce i nie wiem jak to zrobić. Nie wiem gdzie szukać tego R33 albo najlepiej kogoś kto już się nim znudził i szuka auta ultra ekonomicznego na zamianę. Podpowiecie coś? I naprawdę ewentualne hejty sobie darujcie bo nie po to tutaj przyszedłem. Przyszedłem tutaj po poradę od ludzi, którzy się na tym znają i mogą mi doradzić aby nie wpakować się w bagno i w wydatki, na które funduszu zbytnio brak. Bardzo dziękuję za porady. Dodam, że chciałbym tego R33 już w najbliższym czasie bo naczekałem się latami i naprawdę już zmęczony tym jestem. Pozdrawiam
  5. Witam, Jestem tutaj nowy i pojawiam się ponieważ chcę kupić R33 i liczę, że mogę z pomocą tej strony uda mi się to. Pozdrawiam, DK