Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/03/09 in all areas

  1. 32 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    54.
  2. 29 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    21.
  3. 21 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    46.
  4. 21 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    16.
  5. 21 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    2.
  6. 15 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    14.
  7. 15 points
    Papajo

    Dla rozluznienia.

    apropo kobiet, mój ojciec mawiał "nie próbuj zrozumieć kobiety, bo to zupełnie inny gatunek" a teraz real story sprzed 10 minut jestem po 3 browcach. mam trochę spaczone poczucie humoru (ci którrzy mnie dobrze znają wiedzą o co chodzi). dzieciak śpi, siedzę na fotelu sącząc browarka i przeglądam net. żona na kanapie czyta jakąś swoją babską książkę. Po chwili (jak qrwa zwykle gdy trafiam na coś fajnego w necie) zadaje mi "życiowe" pytanie zainspirowane pewnie jakimś wątkiem z tej książki. "Pawełku, słuchaj, a ty gdybyś miał taką mozliwość i na przykład mógł cofnąć czas, to ożeniłbyś sie ze mną ponownie?" No cóż... z rozbrajającą szczerością oraz lekką niecierpliwoscią w głosie (bo przecież zostałem oderwany od cyber świata) odpowiadam: " no nie wiem... poważnie bym się zastanawiał" I to był qrwa błąd... widzę to w Jej oczach. Żeby ratować sytuację (bo przecież za chwilę przerodzi się to w całonocną dyskusję o szczęściu naszej rodziny i nie bede miał czasu na dokończenie tego co zacząłem w necie) dodaję: "nie chodzi o Ciebie... chodzi o to że wogóle bym się zastanawiał czy się żenić" widzę że to średnio pomogło, więc brnę dalej starając sie maksymalnie skupić uwagę na słowach: " no ale kochanie, musisz chociaż docenić moją szczerość, inny dla świetego spokoju powiedział by po prostu że oczywiście TAK ożenił bym się ponownie, ja przynajmniej jestem szczery i powinnaś to docenić" widzę że trochę załagodziłem sytuację... robi tzw. maslane oczy i dodaje: "no tak... doceniam... ale myślałam że jeszcze coś dodasz" qrwa nie wiem co mnie podkusiło i odpowiedziałem "ale co? mogę puścić Ci bąka..." no i teraz mam przejebane P.S. mam nadzieję że docenicie to że nabazgroliłem to po kilku piwach i mając obok wqrwiną żonę BTW: Wesołych Świat !
  8. 14 points
    katod

    Powiększanie skrętu

    skracasz o 1.5cm - jeśli chcesz tak "bezpiecznie". zwrotnice s14 są ze staliwa/żeliwa, które bardzo dobrze się spawa. Jednak do auta streetowego lepsze są takie rozwiązania: Jest to dodatkowy element, który wkłada się otwór po końcówce drążka kierowniczego, można dokręcić, potem obspawać oraz przyspawać w połowie wąsa wcześniej oszlifowując fabryczny odbojnik. Bezpieczniejsze, bo nie ma cięcia i takie coś nie ma możliwości odpaść. jak widać otwór w którym siedzi końcówka drążka kier. również jest około 1,5cm przesunięty... Oczywiście oprócz powiększenia skrętu to rozwiązanie przyspiesza reakcję kierownicy i do większości zakrętów nie ma przekręcania kierownicy "kilka razy", tylko wystarczy skręcić obiema rękami i potem odkręcić. Na codzień do szybkiej jazdy wygodne stosowałem obydwa rozwiązania z powodzeniem. Obecnie pakuję po prostu gotowe zwrotnice - Geomastery, które są wykonane od zera i oprócz krótszego wąsa, lekko zredukowanego Ackermana mają też korektę punktu mocowania sworznia wahacza dolnego o 4cm (czyli obniżając auto o 4cm nie zmienia się fabryczna geometria, wahacze nadal stoją "pod kątem" i auto wyraźnie lepiej klei w zakrętach. Do powiększenia skrętu powyżej 40' potrzebne są jeszcze offsety przenoszące punkt mocowania drążków kierowniczych do przodu (to samo daje przeniesienie maglownicy do przodu). Załatwiają również od razu funkcję "podkładek" - czyli te dodatkowe 5-6mm głąbiej dokręcający się magiel. Przeciwdziałają one "lataniu koła" gdy przekroczymy końcówką drązka kierowniczego martwy punkt (linia pomiędzy punktem mocowania drążka kierowniczego a sworzniem wahacza). kąty rzędu 52 stopni można uzyskać bez przerabiania wahaczy oraz z fabrycznym stabilizatorem bez problemu.
  9. 14 points
    Papajo

    Dla rozluznienia.

    Byłem uczestnikiem niezłej akcji: wczoraj bylismy u znajomych. Spokojne małżeństwo z prawie 10 letnim stażem (powiedzmy: Gospodarz i Gospodyni), 2 dzieci, pies, dom jednorodzinny. Była jeszcze jedna para, powiedzmy Gość i Gościówa Początek był jak zwykle na takich spotkaniach, sratatata, pierdu pierdu, itp itd. Potem jak już bylismy po paru glębszych (kobiety nie piły bo robiły za kierowców) zaczęliśmy gadać już swobodniej na bardziej męskie tematy. Poszliśmy ze szklaneczkami do "gabinetu" gospodarza i zaczęlismy się wyluzowywać przy PS-ie. Po pewnym czasie gadka zeszła na tematy damsko-męskie i Gość zaczął swoje opowiadanie o koledze z pracy. Ma podobno takiego casanovę, któremu żadna nie odmówi a on żadnej ładnej nie przepuści. Na potwierdzenie tych słów ma nie tylko zdjęcia niemal wszystkich swoich dziewczyn ale też prowadzi notatki ))) Gość widział podobno tego casanove w akcji na jakiejś imprezie firmowej. Krótko mówiąc facet którym chciałbym być w nastepnym wcieleniu ) Zalicza panienki na lewo i prawo, żadna mu nie odmówi i robi z nimi niesamowite rzeczy A wspomnienia tego casanovy sięgają podobno jeszcze szkoły średniej... Gość wyjął telefon i zaczął pokazywać nam zdjęcia z ostatniej imprezy firmowej, na kilku z nich widać casanove jak ostro obraca jakąś panienkę, na innym widać go już z inną Ogólnie opowieść z tych nie do wiary jednak zrobiła na podpitych facetach wrażenie... Nagle do pokoju wchodzi gospodyni i zaczyna jechać na gospodarza, że tak się nie robi, nie można ot tak wychodzić i zamykać się w pokoju i żeby zaraz wrócił bo ich synek wymazał się czekoladą, trzeba go umyć i położyć spać. Zauważyła że jesteśmy czymś bardzo zaaferowani więc jak to baba że pewnie pornole oglądamy. Gospodarz zmieszany mówi że nie, że Gość pokazuje tylko parę zdjęć. Gospodyni bez pytania bierze telefon w ręce, chwilę przygląda się facetowi na zdjęciu, uśmiecha się pod nosem i mówi: - O kurczę, przecież to jest Rysiek Kowalski*, był ze mną w grupie na studiach ! (*personalia zostały celowo zmienione) Gospodarz popatrzył się na nią takim dziwnym wzrokiem, ogólnie zapanowała wśród nas konsternacja. Żeby trochę rozładować atmosferę poklepałem Gospodarza po plecach mówiąc: - Nie martw się, może na studiach była brzydka... Myślałem że gospodyni zabije mnie wzrokiem, ale jestem na 99% pewny że zrozumiała o co chodzi i dzięki temu opowieść Gościa zyskała nowy wymiar, po prostu przekonaliśmy się że może to być prawda z tym casanovą. Epilog: impreza szybko się skończyła, a żona cały czas się mnie wypytuje co się stało )
  10. 14 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    55.
  11. 14 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    26.
  12. 13 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    6.
  13. 12 points
    poincik

    Dla rozluznienia.

    http://www.supertangas.com/ mam nadzieje ze panowie docenia strone ta dostalem od mojej kolezanki
  14. 12 points
    Piotrek

    Padlina ca za 3tys od PPP

    Na tłokach jest ślad stukowego. Co do kolegi szeni to można było się tego spodziewać. Koleś to wał jakich mało, ściemniacz, kłamca, krętacz itp itd. Przez niego mój projekt ma miesiąc opóźnienia. Chodzi dokładnie o głowicę sr20ve, którą wystawił kiedyś na sprzedaż. Miałem już dawno taki swap w planach i chciałem ją już zamawiać z USA, kiedy pojawiło się ogłoszenie. Zadowoleni, że będziemy mieć część szybko, dzwonimy do typa. Tomson dzwoni, szeni odbiera, wszystko ładnie pięknie, pada pytanie o oględziny głowicy, w jakim jest ona stanie itp. Dowiadujemy się, że część leży na Cargo i będzie do odbioru za tydzień! Myślimy sobie ok, troszkę długo, ale to nadal krócej niż USA. Czekamy tydzień, dzwonimy. Telefon odbiera, mówi, że głowicę ma, umawiamy się na odbiór w poniedziałek w następnym tygodniu. (był środek poprzedniego) Przyjeżdżam do Tomsona w poniedziałek na umówioną godzinę, czekamy. Po godzinie dzwonię do handlarzyny, nie odbiera. Tomson dzwoni, nie odbiera. I tak parę razy. Poprosiłem terego, żeby do niego przekręcił, bo kiedyś mieli ze sobą jakiś kontakt, więc może odbierze. Nie odebrał, ale za parę minut przychodzi SMS. Szeni piszę w nim, że jest na urlopie za granicą i wraca za 2 tygodnie!!!!!!!!!!!!!! HAHAAHAHAHAHAHA no szczyt bezczelności, ZAPOMNIAŁ, że jedzie na wakacje jak się umawiał? Ale jednocześnie zapewnia, że po powrocie wszystko dojdzie do skutku i głowicę dostarczy. Ok, z uśmiechem na ustach czekamy. Minęły 2 tygodnie przestał odbierać telefony od każdego z nas, nie ma z typem kontaktu. W międzyczasie zamówiłem już głowicę ze stanów, także miałem go w dupie, ale postanowiłem przekręcić z nieswojego numeru. Oczywiście odbiera, przedstawiam się, mówię, że dzwonię w sprawie głowicy. I w tym momencie skurwysyn zrobił coś za co powinien zarobić w mordę. Udał, że traci zasięg, nie słyszy, cokolwiek i po tekstach w stylu "Halo? Słyszy mnie Pan? Halo? Halo?" ROZŁĄCZYŁ SIĘ i już więcej telefonu nie odebrał! Pomimo zamówionej już głowicy zagotowałem się grubo. Jak można być takim skurwysynem i chujograjcą. Po paru dniach przychodzi SMS na mój numer : "cześć. tamta glowice sprzedalem koledze, ale bede mial 2 nastepne. chcesz?" HAHAHAHAHAHAHAHAHA masakra, mam nadzieję, że da to do myślenia paru osobom, które się z nim zadają. W skrócie nie można wierzyć w żadne słowo tego typa, więc głowicy nie wysłał, o tłokach wiedział. Pozdro
  15. 11 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    15.
  16. 11 points
    machon

    Dla rozluznienia.

    Myślałem, że jebne jak obejrzałem
  17. 11 points
    Forest

    RB vs JZ

    Powiem szczerze że to nie ja te minusy wczoraj porozdawałem . Ale jedno mnie śmieszy jak dajecie po 7 plusów za posty typu nie kłóćcie się albo mi 7 minusów to jest git ale jeden minus dla was strasznie boli buhahahah Ale wracając do tematu. Na początek wykres Przygona z przed 2 lat na 3076 był jeszcze drugi wykres na 1,7 bara na 46xkoni , najlepszy wykres był na 47x ale to już koniec 3076 był . Dodam że silnik lata do dziś i nigdy nie był otwierany. teraz 1jz Piotrka Grelki . Pierwszy sezon na 2 turbinach moc ok 380-400hp od początku sezonu na hx35 . Silnik poza zmienionymi wtryskami , kolektorem i turbo to totalna seria nigdy nie otwierana. wykres: I kolejne nawet dla nas miłe zaskoczenie. Totalna seria tylko IC i wydech 3 cale , do tego walbro i regulator ciśnienia paliwa. pierwszy wykres przed strojeniem 0,9 bara i przelanym kompie od automatu , drugi na 1.2 bara strojenie ecumaster. czekam na minusy
  18. 11 points
    sylwia

    WYBORY PREZYDENCKIE 2010

    Tak jeszcze odnośnie wyborów Subek ostatnio dał mi do przeczytania wierszyk na temat smoleńska, kaczynskich, Znalazłam Mam nadzieję że cytując ten wierszyk nikogo nie urażę. Dziesiątego kwietnia, była to sobota Leciała do Rosji PIS-owska hołota prezydent Kaczyński, nadęty jak Dynia Razem z przyjaciółmi ruszył do Katynia Byli kombatanci z różnych części świata Co w 40-tym roku mieli po dwa lata Trochę generałów, klechów parunastu Aktor, suwnicowa i posłów dwunastu Nie widać lotniska, mgła niebo pokrywa Prezydent Kaczyński z fotela się zrywa Pilot chce zawracać, Kaczor rozkazuje: Jesteśmy spóźnieni, niechże pan ląduje Jeśli delegacja wyląduje cała, Masz pan już w kieszeni stopień generała Krząta się załoga pana Protasiuka Ni chuja nie widzi, chociaż pasa szuka Z tyłu samolotu krzyczy Krzysztof Putra: Jak tak będziem lecieć nie zdążym do jutra Przed dziewiątą rano nadszedł taki czas Tupolew Kaczora przypierdolił w las Ludzie patrzą w ekran , żal im ściska szyje Podali wiadomość, że trzech ludzi żyje Były też pogłoski, że przy skręcie w lewo Przemysław Gosiewski wyskoczył na drzewo Po kilku godzinach nikt w chmurach nie buja Nikogo żywego nie ma już ni chuja Wszystko co znajdują pakują do wora Tu głowa Kurtyki, tam noga Gągora Przyleciał Jarosław z Adamem Bielanem Wyleciał wieczorem, powrócił nad ranem Na pogorzelisku zwłok brata szukamy Znaleźli Kaczora, nie ma pierwszej damy Rozpoznają zwłoki, tu Szczygło, tam Putra Z badaniem Kaczyńskiej czekają do jutra Z tego został korpus, z innego ogonek U Marii Kaczyńskiej poznali pierścionek Bez ręki, bez nogi leży Lechu mały Wszystko rozjebane, tylko wieniec cały Putin, Tusk i Pawlak oddają im cześć Pełna liczba ofiar: dziewięćdziesiąt sześć W niedzielny poranek cała Polska chora Przywieźli futerał z resztkami Kaczora Zawyły syreny, ruch na drogach staje Sto tysięcy ludzi hołd zmarłym oddaje Nie chciał lecieć z Tuskiem jednym samolotem Osierocił córkę i Jarusia z kotem Ksiądz kardynał Dziwisz, nierób jakich wielu Chciał pochować parę w podziemiach Wawelu Były też sugestie, żeby w grodzie Kraka Spoczął też Gosiewski, PIS-owska pokraka W krypcie spocznie Kaczor oraz pierwsza dama A dla Gosiewskiego będzie smocza jama Była też koncepcja nowa, upomniała się Włoszczowa Żeby cząstkę jego ciała, jako relikwię dostała Lecz Edgar co nie był w dupie wąski Z woli rodziny trafił na Powązki Potomek Kmicica, Przemysław z Darłowa Ręce trochę krótkie, ale wielka głowa Kiedyś Jaruś krzyknął: Przemek, Ty urwisie Jesteś taki brzydki, będziesz u nas w PIS-ie I gdy w wyborach przyszła wygrana Zrobił ministrem orangutana W dawnej polskiej stolicy, gdzie w południe hejnał grają Sympatycy prezydenta, swego wodza dziś żegnają Pięć tysięcy czarnych, księża i biskupi W mieście prohibicja, piwa nikt nie kupi Zewsząd się zebrało żałobników wielu, Jedni są na rynku, drudzy na Wawelu Tam gdzie polscy królowie, Słowacki, Mickiewicz Spoczął Lech Kaczyński i Maria Mackiewicz Poprzedniego wieczoru w wielu mediach podano Że mszę tu ma odprawić Angelo Sodano Wtem na Islandii dym z wulkanu bucha Kardynał nie przybędzie pożegnać Kaczucha Berlusconi, Sarkozy, Merkel i Obama Nie przybyli pożegnać prezydenta chama PrzyleciałÂ natomiast w ostatniej chwili Prezydent Gruzji Michał Saakaszwili Także większość Polaków, ta spoza układu Powiedziała krótko: spieprzaj głupi dziadu Dziś Komorowski, ta gęba nadęta Ogłasza wybory na prezydenta Śmierć Kaczora nieco sprawę uprości Wszak nie ma już Prawa i Sprawiedliwości Jedyni ludzie, których bardzo szkoda To Jerzy Szmajdziński oraz Wiesław Woda Bochenek, Nurowski, Szymanek, Jaruga Mogli jeszcze pożyć, linia życia długa Lecz przez zaproszenie przebrzydłych PIS-orów Zamiast do rodziny trafili do worów Jakież by Pan Bóg uczynił dobro Gdyby na pokładzie był też Zbigniew Ziobro Wildstein, Ziemkiewicz i PIS-owcy inni Którzy skłóceniu Polaków są winni Nie ma jeszcze niestety tak dużej maszyny Żeby się zmieściły wszystkie skurwysyny Mariusz Kamiński też się dziś weseli Miał lecieć do Katynia, a został w Brukseli Chcieli Jaruzela, powiesić za szyje PIS-owców chuj strzelił, a Jaruzel żyje
  19. 10 points
    _chester_

    Wypadek S14.

    Bullseye, nie ma na tym forum osoby która nie przekracza ograniczeń prędkości. Mamy pasję, hobby i auta jakie mamy, więc szanujmy siebie wzajemnie i nie wciskajmy sobie bajek. Ludzie są różni, jedni mają więcej wyobraźni i odpowiedzialności, drudzy mniej, normalna sprawa. Nie bronię tutaj nikogo, ale jestem daleki od tego aby kogokolwiek oceniać. Nie znając szczegółów wypadku darujmy więc sobie teksty o szpanowaniu, burdelach itp bo jest to mocno niesmaczne, tym bardziej że Ci ludzie w tym momencie walczą o zdrowie.
  20. 10 points
    NISMO250

    Dla rozluznienia.

    ma dziewczyna fantazje
  21. 10 points
    Papajo

    Dla rozluznienia.

    F*CK znów sobie nagrabiłem jak zwykle siedzę sobie sącząc Perłę Chmielową, kiedy słyszę głos mojej lubej. Ku swemu przerażeniu odkryłem, że znalazła wyciąg z mego "tajemnego konta",który zostawiłem chyba przez pomyłkę na parapecie w kuchni. Zgromadziłem tam już całkiem niemałą sumkę na nowego gruza Zasypała mnie gradem pytań: po co? na co? dla kogo? itp itd. Pech chciał że akurat w międzyczasie odbywała się 'wizytancja' władzy wyższej (czyt. teściowej, która opuściła mój przybytek zaledwie godzinę temu) Tak więc nauczony doświadczeniem, że kłamstwo nic nie da, bo zaczną dalej drążyć a ja ryzykuję zaplątaniem się w kłamstwach i jeszcze gorszymi "kłopotami" powiedziałem prawdę, a w zasadzie odburknąłem dwa słowa "na samochód". No to się zaczęło: "po co ci to", "znów to samo", "mało masz nauczek", "przecież obiecałeś że to już koniec" itd... -Lepiej byście sobie na jakieś super wczasy pojechali - dodała kochana mamusia... Chwilę trwało jak moja luba przybiegła z całym naręczem katalogów z wycieczkami, nie wiem skąd ona to wzięła. I zaczęło się..... W czasie jak we dwie analizowały oferty, ja zdążyłem wypić jeszcze 2 browary. W międzyczasie nie obyło się bez pytań w stylu: "co byś wolał?" "wolałbyś tu czy tu?" itp. Mruczałem coś na odczepnego. "No to kiedy możesz wziąć urlop?" - padło wreszcie pytanie "Jaki urlop?" "No, przecież jedziemy na wczasy" "Jakie wczasy? Za co????" Jednym niezbyt cenzuralnym zdaniem wyperswadowałem pomysł ruszenia kasy na mojego gruza żeby pojechać na luksusowe wczasy. Oczywiście zaczął się lament... jak to? dlaczego? nie myślisz o rodzinie.... "Ależ oczywiście że myślę, zdrowie psychiczne głowy rodziny jest bardzo ważne w perspektywie szczęścia rodzinnego a posiadanie gruza gwarantuje moją zdrową psychę" A ona dalej (teściowa nauczona doświadczeniem siedzi cicho, tylko kiwa głową): -Tyle kasy straciłeś i nic z tego nie masz... -A co będziemy mieli z tego wyjazdu na wczasy? - zagadnąłem -Jak to co? Wyluzujemy się, trochę emocji i wspaniałe wspomnienia -To jest dokładnie to co ja mam z posiadania gruza ! Zmieniła więc taktykę: -No tak i znów będziesz pakował w niego kupę kasy i wiecznie go naprawiał -Słuchajcie -odparłem widząc, że teściowa wciąż kiwa aprobująco głową - To jest dokładnie tak samo jak z wami, kobietami, tylko z jednym wyjątkiem Popatrzyły się na mnie z wyrzutem, a ja jak zwykle zapominając o niebezpieczeństwie mówiłem dalej: -Facet bierze sobie za żonę super dziewczynę, która rozumie jego potrzeby, inwestuje w nią kupę kasy, po czym ona dosłownie się "psuje". Więc facet inwestuje jeszcze więcej kasy żeby ją naprawiać, z tym wyjątkiem że im więcej kasy przeznacza na naprawy ona jest bardziej popsuta. Na koniec dochodzi do wniosku, że jej już się nie da naprawić, co najwyżej można oddać na złom... k*rwa, pierwszy raz żałuję, że jutro nie idę do roboty i muszę zostać w domu....
  22. 9 points
    koziolkie

    Dla rozluznienia.

    oj tam oj tam
  23. 9 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    47.
  24. 9 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    35.
  25. 9 points
    Tommo

    RB vs JZ

    Sześć stron gadania i dalej w punkcie wyjścia Dla mnie temat bez sensu i tyle. Przykład. Dwa drift cary, jeden z RB drugi z jz na pokładzie.Oba podobnej mocy i specyfikacji. Pierwszy zaliczył wszystkie zawody w sezonie,do tego wiele godzin treningu,na ostatnich zawodach silnik się poddał.Drugi przejeździł sezon bezawaryjnie,ale był tylko na dwóch imprezach i kilku małych treningach. Kto jest mądry i powie który silnik jest wytrzymalszy? Drift to jest sport ekstremalny!Awaria czy kompletna demolka silnika nikogo nie powinna dziwić.Konkurencja jest na prawde duża dlatego ludzie coraz bardziej modyfikuja i zwiększają moc silników co zwiększa ich awaryjność. Sam często zastanawiałem się jak można wiarygodnie ocenić wytrzymałość danej jednostki względem innej o porównywalnej mocy.Jedyne co mi przychodzi do głowy to wsadzić oba silniki (fabrycznie nowe,nie modyfikowane) na hamownię silnikowa i katować tygodniami albo miesiącami,aż któryś padnie.Koszty ogromne. Bez dwóch zdań,oba silniki to bardzo dobre jednostki.O tym może świadczyć fakt,że po tylu latach od zakończenia produkcji,nadal chętnie się ich używa i tuninguje.W serii prawie nie zniszczalne mimo wysokiego nawet na obecne czasy stosunku <100 km/l. Natomiast bardziej bym się martwił o to,co teraz jest produkowane.W erze ekozajoba,cięcia kosztów,wszechobecnego plastiku itp .Tylko współczuć naszym dzieciom. OBA SILNIKI TO DINOZAURY NASZEJ EPOKI I SZANUJMY JE PUKI JESZCZE JE MAMY!
  26. 8 points
    Franio

    Dla rozluznienia.

    :D
  27. 8 points
    Owca

    Dla rozluznienia.

    Reakcja pasażera
  28. 8 points
    thoreg

    Dla rozluznienia.

    - Co ma wspólnego kobieta z prezerwatywą? - Jedno i drugie spędza więcej czasu w twoim portfelu niż na twoim kutasie Mąż do żony: -Będziemy się dzisiaj kochać w nowej pozycji - misjonarskiej... - A jak to jest? - Ja się położę, a ty wypierdalaj do Afryki. Ojciec z synem handlują kartoflami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają " Kartofelki! Kartofelki! " Z drugiego piętra wychyla się babeczka i mówi że chce. - Ile? - Cztery worki. - Synu idź - mówi ojciec. Na górze babka pyta: Dobra. Ile płacę? - 200 zł. - Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi niczego nie brakuje, może seks? - Hmmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą. - Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania? - Bo w zeszłym roku przejebalismy 8 ton. Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostalo pare minut. Kobieta wstaje z fotela i mówi: - Jesli mam umrzeć to chce sie wtedy czuc kobieta! Rozbiera sie do naga i pyta: - Jest w tym samolocie ktos na tyle męski ze sprawi bym poczula sie jak kobieta? Z fotela obok wstaje facet, sciaga koszule i mówi: - Masz, wyprasuj! Na OIOM-ie leży kobieta w śpiaczce. Pielęgniarka jak co wieczór myje dokładnie pacjentkę. Kiedy myła okolice intymne na monitorze zaczeły wzrastać parametry życiowe... Pobiegła pielęgniarka do ordynatora i mówi co się dzieje. Doktor chwilę pomyślał i mówi: -Wiem co trzeba zrobić! Niech pani wezwie jej męża. Środek nocy. Mąż zdyszany przycbiega na oddział. Lekarz opowiada mu o całej sytuacji, co zaistniało ... -Mam teraz taki kontrowersyjny pomysł. Musi pan spróbować z żoną seksu oralnego... -No chyba pan oszalał. Żona w śpiączce...no jak tak można? -No wiem że to nieprzyjemne-mówi lekarz- Ale niech pan pomyśli jak to może pomóc żonie..Prosze spróbować. -Dobrze. Zgadzam się Mąż zasłonił parawan. Po 10 min głośny pisk. Na kardiomonitorze długa biała kreska. Lekarz z pielegniarką bięgną do pacjentki. Odsłaniają parawan... A mąż zapina rozporek i mówi: -Chyba się udusiła...
  29. 8 points
    thoreg

    Dla rozluznienia.

  30. 8 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    32.
  31. 8 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    19.
  32. 8 points
    bartek

    Mazda MX-5 - Robakowy Dupowozik

    robak myli pojecie DUPOWOZ z LANSOWOZEM. jak bym szukal dupowozu to kupil bym auto za max 1k zl z ubezpieczneiem i przegladem. najgorszego parcha zeby zal bylo na olej nowy i opony mysl o jakich kolwiek tuningach w dupowozie to nieporozumienie z zalozenia. to samo probowalem wmowic Jankowi jak szukal DUPOWOZU no i kupil... subaru. no coz.. moze niektorym wstyd ulepem jezdzic reasaumujac Robak bedzie teraz mial 'dupowoz' w ktorym ledwo miesza sie dwie dupy. nie ma miejsca na nic, psuje sie, duzo pali i nie podjezdza pod zaden kraweznik. iscie fenomalne zalozenia dla wozu ktory mial byc DUPOWOZEM. to juz Twoj drugi FAIL Robacku, niedlugo bedziesz stalym memberem FAIL clipow na youtube aaa zapomnailem, mialem sie nie wypowiadac w tym temacie
  33. 8 points
    brt

    Padlina ca za 3tys od PPP

    Ciekawa sytuacja. Sprawa nie zostala wyjasniona i stanelo na tym ze ppp nie ma na forum i tyle. To teraz drodzy koledzy i przyjaciele Piotrka a w szczegolnosci Ci ktorzy wiedzieli ze zamierza sprzedac zjebany silnik, oczekuje ze kopniecie go mocno w dupe i zmusicie do zalatwienia tematu. Trzeba nazwac to slowami, to co zrobil to skurwysynstwo i zlodziejstwo. Dla mnie to jest jakas dziwna sytuacja i czesciowo szok ze ludzie ktorych znam potrafia zrobic taki numer. Czekam na rozwiazanie tematu, Panowie.
  34. 8 points
    Gmeru

    Dla rozluznienia.

    Reklama Pegasusa Zobaczcie jaki samochód jest w tej reklamie ; )
  35. 8 points
    marcopolo130

    Kącik JDM

    NISMO SPORTS DRIVING PARTS FOR STREET USE NISMO SILVIA/180SX STREET & GYMKHANA OPTIONAL PARTS N JOY
  36. 8 points
    Andiqqqq

    byly sobie pewne felgi

    Mack, marcopolo ma monopol na złomiaste felgi. Jest handlarzem i co się dziwisz. Jak na dobrego handlarzyne przystało na zdjęciach polał felaszki wodą. Jak fura jest bita i kolory się rozłaza to też się tak robi na handelek. W ogole dla mnie koles robi dobry deal bo słodzi oczy ceną jak były nowe. Pisanie o 10letnich felgach ze cena 3200 bo nowe 5600 to przegięcie pały. Co to jakiś honda club żeby się jarać tym ile kosztują nowe? To tak jak bym chwalił się wszystkim ile moja fura kosztowała jak była nowa. H** mnie to obchodzi ile, fura ma jeździć a nie kosztować. Mack, dałeś się wydymać jak pospolity hondziarz i tyle . Next time masz forum i spytaj nas co sądzicie o tej osobie i o danym produkcie. Po to są koledzy na forum.
  37. 8 points
    chodzi o punkty reputacji? apropo jak się je zdobywa/dostaje,bo ja po 569 postach mam całe 1
  38. 7 points
    jano86

    [tablica] Skyline R31

    Dżaba coś Ty. Odetnie się dach. Wstawi kilka tuningowych bajerków i będzie lala
  39. 7 points
    mrokalo

    Dla rozluznienia.

    Zatrzymuje drogówka młodego kolesia i pyta się: - Piłeś coś chłopcze? Bo coś mi wyglądasz podejrzanie! - Nie! - Hmm alkomat mamy zepsuty więc nie możemy sprawdzić czy czegoś nie dziabnąłeś, więc zadam ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidłowo to cie puścimy. - Spoko. - Pierwsze pytanie. Jedziesz droga i widzisz dwa światła z naprzeciwka, co to może być? - No samochód, nie? - No tak, ale jaki? Audi, mercedes czy seat? No widzę ze chyba oblejesz test młodzieńcze! Dam ci szansę i zadam jeszcze jedno pytanie. - Jedziesz drogą i widzisz jedno światło z naprzeciwka, co to jest? - No wiadomo że motor! - Eee, ale jaki? Suzuki, honda, czy kawasaki? No nic chłopcze oblałeś test. Koleś wkurwił się nieziemsko, pomyślał chwile i nawija do gliniarza: - Panie władzo, a czy ja mogę zadać pytanie? - A no wal śmiało młody człowieku. - Na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce, z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest? - No wiadomo, że kurwa! - No tak. Ale kto? Twoja matka, żona, czy córka?!
  40. 7 points
    mack1

    wielka wyprz

    http://www.jdm-option.pl/forum/warnings.php?mode=detail&userid=4456 http://passwordjdm.pl/warnings.php?mode=detail&userid=5072
  41. 7 points
    thoreg

    Dla rozluznienia.

    Hehe. Na całe szczęście nie, ale mój brat miał swego czasu Lagunę II. Auto świetnie, ale pierd***ło się na potęgę... Od tej pory wszyscy w mojej rodzinie nawet nie myślą o francuskich samochodach. Żeby nie było offtopa: Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu. Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej zamieszczono kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone warto zauważyć, że QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego wypadku... P = problem zgłoszony przez pilota O = Odpowiedź mechaników P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany. O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego. P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia bardzo twardo. O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania. P: Coś się obluzowało w kokpicie. O: Coś umocowano w kokpicie. P: Martwe owady na wiatrochronie. O: Zamówiono żywe. P: Autopilot w trybie \\\'\\\'utrzymaj wysokość\\\'\\\' obniża lot 200 stóp/minutę. O: Problem nie do odtworzenia na ziemi. P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym. O: Ślady zatarto P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki. O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu P: Zaciski blokujące powodują unieruchomienie dźwigni przepustnic. O: Właśnie po to są. P: Układ IFF nie działa. O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony. P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta. O: Przypuszczalnie jest to prawda. P: Brak silnika nr 3. O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach. P: Samolot śmiesznie reaguje na stery. O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie. P: Radar mruczy. O: Przeprogramowano radar by mówił. P: Mysz w kokpicie. O: Zainstalowano kota. P: Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos. O: Usunięto pilota z samolotu. P: Zegar pilota nie działa. O: Nakręcono zegar. P: Igła ADF nr 2 szaleje. O: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2. P: Samolot się wznosi jak zmęczony. O: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK. P: 3 karaluchy w kuchni. O: 1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł
  42. 7 points
    mack1

    Zdjęcie dnia

  43. 7 points
    kalendarz

    kalendarz 2012 NT :)

    25.
  44. 7 points
    troll1

    RB vs JZ

    Haahahaha Forest jestes debesciak :DD. ogloszenie moje z opisem byles w stanie przeczytac, czyli czytac potrafisz. A tego co ci 'chlopaki z warszawki' tlumacza od 9 stron jakos nie potrafisz ogarnac... Pierwszy sezon z rb latalem seria. Na skutek nie stestowania kolektora wydechowego chinskiego przed ostatnim poznaniem dwa lata temu pare razy doladowanie mialem na poziomie 2,5 bara. Tak, dwa i pol bara... Brt swiadkiem. Silnik przezyl, seryjna uszczelka tez, na zawodach na szybko wspawalem drugi WG w kolektor zeby dalo sie w ogole jechac. (jacek z rodrigezem spawali - zapytaj) Caly sezon jezdzenie na 1,25bara. Zawody, treningi, tede itd... Drugi sezon, zmienilem tylko usczelke pod glowe na coswortha i szpilki. Przejezdzilem kolejny sezon nie dotykajac sie palcem. Trzeci sezon. Z rbka w aucie cieklo wszedzie, wszystkie uszczelniacze, uszczelki itd, to zeby bylo prosciej, wsadzilem sobie silnik zakupiony od krolika ( zmienilem tylko uszczelke i szpilki) a w wolnej chwili ten cieknacy mialem rozebrac, zmienic co cieknie i zlozyc zpowrotem. oczywiscie, nie spieszylo mi sie bo fura dziala. Panewek tez nie zmienialem w zadnym silniku. W anglii poleciala panewka, czesciowo przez pech, czesciowo z mojej winy. Odma byla w popularna butelke. 2 lata jezdzilo, bylo ok, po co zmieniac. niestety, zaczynalo troche bardziej dmuchac w ta butelke, do tego stopnia, ze bryzgalo olejem na kolektor wydechowy, zajaralo sie na wembley i silverstone. Wsadzilem odme w dolot, co by nie plula olejem, niestety wtedy nie widzialem ile go wypluwa. Bylo za malo oleju, odplynal, poleciala panewka. tlok latal 5mm, przejechalem pol toru, zjechalem do depo, robilismy testy czy to napewno panew, ba nawet chcialem jechac na takiej. I nawet sie nie urwala.. A czemu dmuchalo olejem? Bo sie zjebal zaworek zwrotny w deklu, jak dmuchalo turbo to przedmuchiwalo przez zaworek i walilo cisnieniem w dekiel, a wywalalo olej z drugiej strony. Zaworek za 2zl. poprostu pech. I jezdzac rb na 1,3 jakos nie mialem problemow zeby uciec Przygonowi na rozpedzie w debrznie. Hmmm, ciekawe dlaczego, no tak, mial takiego niuta ze na 4ce jeszcze mielil a ja juz mialem trakcje...
  45. 7 points
    Zell

    RB vs JZ

    i teraz mi będziesz przytykał pewnie że się władowałem w temat żeby silnik sprzedać, no pięknie, teraz ja też jestem zaszufladkowany, ehhh teoria spisku pełną gębą Ja tak jak wiele osób tutaj twierdzę że i jedne i drugie silniki są fajne i rozwojowe i jakoś potrafię zrozumieć, że awaryjność silnika mocno zależy od tego czy się popełni błąd nie sprawdzając czegoś czy nie. Masz kilka przykładów mocnych rb, masz kilka przykładów padających jz'tów, masz informacje dlaczego pewne silniki padły, sam się śmiałem z tego, że bochenka silnik zabiły świece z supermarketa, a nie zrzucam wszystko na to że te silniki to gówno, mogę powiedzieć że JZ to gówno bo też (chociaż u nas takiego przypadku jeszcze chyba nie było... nawet w przypadku awaryjnego RB) się rozpadają pompy oleju (Morrison, Bon Bon i jakiś ziomal z DW, kto jeszcze ?) ale też tego nie robię bo takie rzeczy się zdarzają, kurde, niektóre 1000 konne RB26 mają pompę N1, a nie Tomei i też jakoś żyją, pewnie to wyjątek od reguły bo one przecież są wadliwe z fabryki, brakuje tylko jeszcze pewnego tunera który zaraz się wtrąci w tą dyskusje i powie, że wały w RB'ach są krzywo ustawione w bloku Druga sprawa (nie wiem czy to tutaj czy przy okazji innej rozmowy pisałem) w związku z tym, że większość piękniastych jz'tów jest od łałtomata to były przez ostatnie 100 czy 150k km mniej jebane niż te z manualem (większość RB'ków, tak?), chyba nie muszę nikomu mówić że sportowym rwd mało kto jeździ jak 100 letni emerytowany pianista, a to też ma znaczenie. To tak jak z każdym innym Passatem, ten bardziej zmęczony życiem raczej wcześniej padnie. Bóg jeden raczy wiedzieć ile jeszcze RB'ów jest łupanych w tym kraju przez jakiegoś wiechura w gumowych bucikach przed remizą bo jak był w UK na zmywaku to za zarobione pieniążki sobie kupił fajowy turbo wózek z blowjobem do wyrywania panien. Jak chcesz mówić o awaryjności to przedstaw takie przykłady, najlepiej miejscowe gdzie silniki padały same z siebie, nie z powodu kombinacji, zaniedbania, niedopatrzenia właściciela etc. Dobrze, że są jedne i drugie silniki bo to jakoś tam wpływa na cenę i ostatecznie mniej się za to wszystko płaci niż gdyby była jedna opcja. Każdy sobie może wybrać taki silnik na jaki go stać i jaki wg niego sprosta jego wymogom.
  46. 7 points
    thoreg

    Dla rozluznienia.

    Tak dla rozładowania atmosfery. "Człowiek paczka":
  47. 7 points
    cziko

    RB vs JZ

    Prawda jest taka jak juz tu ktos napisal ze 1jz prze swoje dotychczasowe zycie jezdzil z automatem i tylko co 5 mial jakieklwiek mody w tym czasie zrobione a tylko co 5 sky z rb nie mail cos dlubane pod maska i co najgorsza zazwyczaj nieudolnie juz w UK przez tych druciarzy po garazach. panowie mam u siebie 3 sztuki 2jzge które to normalnie po uturbieniu wytrzymuje bez bólu 500+ a te seryjne motory które lezą u mnie maja wyjechane panewy do miedzi przy przebiegach 120.000-200.000 km , wiec gdzie zaginała ta ich kuloodporność słynna?? naprawiam supre tt która jest w automacie i ma seryjne turbiny a panew tak zebrana ze wał nadaje się na podporę zamiast nogi w stole inny przykład to czarna mk4 tt z 3miasta której właściciel tak ja tuningowal zawzięcie ze chyba pobił mistrzostwo świata bo wyjebał korbe bokiem w silniku z seryjnymi turbinami!!!! każdy z tych silników jest mocny pod warunkiem ze jakiś debil go nie chłostał na zimnym oleju zmienianym co 20.000km i pamiętajmy ze one za chwile będą miały po 20 lat na karku i nie wiadomo ilu upalaczy po drodze to ze jz jest mocniejszy od rb wiadmo nie od dziś wiec nie wiem po co tak się tu pocić i sobie wrzucać na wzajem ale nie róbcie sobie śmiechu ze rb się zesra przy 400hp bo to żalem bije strasznie, mam kolega który mieszka w uk i od 3 lat upala 440konne rb25 nigdy nie otwierane przynajmniej 2 razy w miesiacu przez 2 dni weekendowe na torach i silnik do dziś miewa się świetnie
  48. 7 points
    Suchar

    Pamięta ktoś te czasy?

    ...wskrzeszam temat. Natknąłem się na ten topik i aż mi się łezka zakręciła. Widać tu mojego ex-jaszczura ("ten żółty pokurw" cyt. Czesina&Rafi) Pamietam wtedy powoli przymierzałem się od ucieczki od wozu, bo kończyła się w nim blacha. Mechanicznie był "PRZE-KAT" ! Raz jedyny mi sie popsuł, kiedy to jadac do pracy rano zjebał mi się wysprzęglik i mogłem sobie co najwyżej pomachac pedałem sprzęgła. Robił powtarzalne 13.3-13.4 na wyscigach oficjalnych, tylko Brt miał w tamtym momencie szybszy wóz, no.. moze Rafi, w zaożeniu ze wóz w ogole wyjechał z garażu. W listopadzie 2007 sprzedałem go jakiemus chłopakowi z 3miasta, który miałz niego zrobic prawdziwy driftowóz (klatka, e-brake męski itp) i częsciowo osiągnał to, bo widziałm kilka fot z remontu blachy. Apeluję do obecnego właściciela, aby dał cynk. Niemniej bardzo miło wspominam czasy Jaszczura, dał mi tyle frajdy jak żaden wóz ktory miałem, a pare ich juz było. Obecnie jeżdze Audi S4 2.7 biturbo, mam tez preludę oldskulową, która póki co wrasta w chodnik na Okęciu W międzyczasie miałem Omegę w kombinacji, Corollę E10, Volvo S70 2.3 T5 po cipie, Volvo V40 2.0 turbo, Megane Coupe i jeszcze jakiś wóz, w kazdym razei 200SX, nigdy nie zapomnę Na tym spocie, ścigałem się z jakimś RS4 po cipie, pan mówił, że ma 440 KM i z pojedynku wyszedłem zwyciesko (dokładnie 2 razy wygrałem, potem pan wyłączył ESP i był remis, potem przegrałem raz, bo z 2-biegu wbiłem 5-bieg), a potem wjechali panowie niebieskimi wozonami i trzeba było jechac do domu. Coś mi się wydaje, że znow wejdę w Nissany
  49. 7 points
    Andiqqqq

    Nissan S12 SILVIA GRAND PRIX

    Kurde ludzie darujcie te pierdzielenie o serii dla kolekcjonera!!! Jano sprzedaał S13CA z ładnym wykresem, wydechem, fmicem i chinskimi felgami za 20k. Mysle ze taka S12 z SRem(!!!) jest spokojnie warta 25k jak nie wiecej tyle ze przy wyzszej cenie cieżko o amatora na takie auto. w dodatku ma gwint i to nie byle jaki plus cały zawias z S14. Z któtkiego opisu wnioskuje że auto technicznie dużo bardziej zaawansowane niż wiekszość nissanów na forum łącznie z moim. Trzymaj się tej ceny, a za kilka miesięcy ktoś ja za tyle kupi. Jeśli buda nie gnije to na pewno warta tych pieniędzy. Wystawiaj się na otomoto i czekaj.
  50. 7 points
    brt

    Zwiększenie pojemniści w SR

    Chlodno jak chlodno. Wystarczy poczytac literature (nawet takie ksiazki ktore w calosci mozna sciagnac z internetu) i wyciagnac odpowiednie wnioski ktory silnik lepiej nadaje sie do krecenia, a ktory jest bardziej pancerny. Zaleznosci typu szerszy tlok mniejszy skok, albo mniejszy tlok a dluzszy skok zmieniaja diametralnie prace silnika i to kiedy jaki nm osiaga. Ale takze to czy silnik mozna swobodnie krecic do wyzszych obrotow czy nie. Zmiany polegajace na zwiekszaniu skoku wplywaja zdecydowanie na predkosci oraz przyspieszenie tloka zaraz po martwym punkcie. Efekty sa niestety ryzykowne. Nie bez powodu silniki motocyklow ktore sie kreca do sporych obrotow maja bardzo krotki skok tloka. Niestety niesie to za soba maly Nm ale dostepny na wysokich obrotach wiec wtedy mocy szuka sie takze na wysokich obrotach. Do tego zwiekszanie srednicy tloka z 86 na 90 mm to takze nie pomaga w odbieraniu ciepla pomiedzy cylindrami co powoduje ze bardzo latwo o uszkodzenie tuleji (nawet dartonow), deformacji glowicy oraz wydmuchania uszczelki pod glowica. Niestety aby wlozyc tloki 89 oraz 90 trzeba zmienic tuleje na dartony bo z seryjnych nie zostanie juz nic. Seryjne wytrzymuja naprawde duzo i nie ma bezposredniego powodu do zmiany tulei bez zmieniania srednicy tloka. Wkladajac dartony rezygnujemy z seryjnego kanalu wodnego ktory jest miedzy cylindrami i to wlasnie on powoduje ze blok SR20 bardzo ladnie od odprowadza cieplo. Co prawda ten kanal wodny powoduje to ze bardzo latwo zagotowac plyn miedzy cylindrami ale zdecydowanie lepsze jest chwilowe zagotowanie plynu niz wypaczenie bloku i glowicy. Przeporwadzanie takich testow jak zwiekszanie skoku,srednicy tloka oraz krecenie 1500 - 2000 rpm wiecej niz seryjnie, to nic innego jak proba zbudowania idealnego silnika, ale niestety baardzo ryzykowna i nijak nie podobna do konstruowania silnika odpornego na dlugotrwale obciazenia. Drift niestety obciaza silniki w duzym stopniu, dlugotrwale obciazanie silnika to niestety katy najwyzszych lotow, to nie 1/4 mili gdzie sie idzie ogniem przez chwile. My lupiemy ogniem pol dnia.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00