Koledzy,drodzy forumowicze.
Jestem niezmiernie wzruszony Waszą wspaniałą inicjatywą na rzecz mojego synka.
Aktualnie Piotruś jest po zakończonej chemioterapii.Leczymy się w Centrum Zdrowia Dziecka w W-wie.Niestety badanie kontrolne MR wykazało,że terapia ta jest nieskuteczna.Guz nadal się powiększa
Jest to bardzo rzadko spotykana odmiana guza złośliwego i nasi lekarze nie za bardzo maja pomysł jak pomóc mojemu synkowi.
Ogromna nadzieją dla nas jest terapia protonowa,która jest bardzo skuteczna na ten typ schorzenia.U nas niestety w ogóle nieznana i nie stosowana.
Wstępnie konsultowaliśmy się z kliniką w Monachium ,która mogłaby zająć się leczeniem Piotrka.Niestety kuracja tą metodą jest niezwykle droga,a na refundację z NFZ nie mamy co liczyć.Cała moja rodzina,znajomi jak i Wy pomagacie nam w ratowaniu synka,co jest niezwykle cenne i budujące.
Za każdą pomoc BARDZO GORĄCO WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ.
P.S.ailkilu trzymaj się chłopie,jestem pełen podziwu za postawę w tak trudnych dla Ciebie chwilach.Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.